piątek, 22 marca 2013

Prolog

Wszyscy zawsze myśleli, że kochałam Riddla, ale mimo to zawsze kochałam jego czarnowłosego chłopak, który jest teraz nauczycielem w Hogwarcie. Zawsze dażyłam go uczuciem, ale on wolał tą szlamę Evans, nie potrafił zauważyć, że coś do niego czuję, dlatego byłam posłuszna Voldemortowi, przynajmniej mogłam być jemu oddana. Od czasu do czasu spotykałam się ze Snapem, próbowałam z nim rozmawiać, ale on zawsze o tej swojej ukochanej. Ale nadszedł czas po zabiciu Dumbledore, Czarny Pan udał się na poszukiwanie czarnej różdżki i kazał mi się zaopiekować Nagini, nienawidziłam tego wrednego węża zawsze działał mi na nerwy, więc postanowiłam zatruć ją do jedzenia dosypywałam Nagini truciznę, po której po pewnym czasie zwierzę zaczęło się osłabiać. Podczas Bitwy o Hogwart uciekłam i skryłam się we Francji u moich znajomych, natomiast Molly Weasley zabiła jednego z naiwnych śmierciożerców, któremu na siłę dałam Eliksir Wielosokowy i w ten sposób przeżyłąm.

2 komentarze: